» Inside It All Feels The Same ... ▪ I M M . O W N L O G . C O M «




196.

25.01.2012



Wariat rośnie i chyba chwilowo nie zamierza przestać. Dopiero, kiedy patrzę na zdjęcia jak to, widzę jak się zmienił.
A jutro kończę już ponad trzyletnie zmagania. Tak czy siak - nie mogę się doczekać.



( 1 )




195.

20.01.2012





Rain makes everything better - ... o ile nie jest zima. Ja już poproszę wiosnę, przynajmniej w mieście. Moja lista życzeń chyba
co roku wygląda tak samo, troszkę przynudzam, wiem!



( 2 )




194.

15.01.2012





Przed sesją odkrywanie mistrzów YT siada jak nigdy. Cieszę się, że nie dorastałam w erze YT i facebook'a, moja "młodzieńcza twórczość"
była, przynajmniej do pewnego stopnia, bezpieczna. A propos, chyba wiem już, gdzie po nowe kolorowe skarpetki chadza niejaki Gracjan R.
"Jeżeli piekło istnieje, to masz własny krąg, w którym już gotuje się smoła i w kółko leci Rihanna, a operatorem kotła jest (nielicznym znany)
Leszek N."
- WB:)

PS Niedługo małe rewolucje.



( 4 )




193.

12.01.2012





Zwykły, naturalny bieg wydarzeń; paprotki przecież znowu będą zielone.
(szuflada, zdjęcia datowo-nieprzypadkowe)

Wszystko kiedyś wróci. Są ludzie, których obietnice nie mogą się nie spełnić.
A wczesne wstawanie ma jednak swoje zalety.



( 6 )




192.

09.01.2012




Jeśli kiedykolwiek będziecie się zastanawiać, czy umożliwić anonimowe komentarze na swoim blogu, moja rada - tak, tak, tak.
Z dozgonną dedykacją dla anonimowego komentatora "astro/karto" i jego nieistniejących wcieleń.





( 2 )






< PREV